Alpha Corner - Twoj przewodnik po fotografii

AdobeRGB, czym się różni od sRGB?

AdobeRGB jest przestrzenią kolorów stworzoną aby lepiej oddawać barwy w wydruku. Standardowo wykorzystywana w mediach cyfrowych przestrzeń barw sRGB nie zawiera części odcieni zielonego, czy czerwonego które są widoczne w wydrukach, dlatego dla lepszego odwzorowania kolorów widocznych na monitorze stworzono standard AdobeRGB. W tym artykule możecie dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy o kolorach i przestrzeniach barw, ale dla leniwych przygotowałem też szybkie podsumowanie na końcu artykułu.

Co jest czym?

Co to jest przestrzeń barw?

Przestrzeń barw, najogólniej mówiąc, jest zakresem kolorów które można pokazać – czy to przez wyświetlenie, wydrukowanie czy inny proces *. Przestrzenie barw często różnią się swoim zakresem – innymi słowy: ilością opisanych w nich kolorach.

Można to zilustrować na przykładzie przejścia między barwą zieloną a niebieską (czyli tam, gdzie najczęściej występują różnice między poszczególnymi przestrzeniami kolorów) :

Przestrzeń barw

Mniejsza przestrzeń kolorów stara się odwzorować wszystkie barwy w swoim zakresie – też ma zielony i niebieski kolor, ale jej zieleń jest mniej wyraźna i intensywna niż w szerszej przestrzeni barw. Istnieje cała gama odcieni zielonych i niebieskich których w ogóle nie ma w mniejszej przestrzeni barw.

* choćby obserwację – ludzkie oko też “pracuje” w pewnej przestrzeni barw
którą starał się opisać standard CIE 1931, o czym więcej w dalszej części

Czym jest RGB, sRGB i AdobeRGB?

Adobe RGB jest jedną z trzech przestrzeni barw, które powinny chociaż obić się o uszy każdemu fotografującemu.

Podstawą jest zwykły RGB, czyli wszystkie możliwe kolory jakie potrafi wyświetlić dany monitor / telewizor / wyświetlacz. Przestrzeń RGB jest najbardziej fizyczną z trzech o których przeczytacie – w jej zakres wchodzą po prostu wszystkie kombinacje barw jakie można wyświetlić – w monitorach profesjonalnych będzie to bardzo szeroki zakres kolorów, z głębokimi zieleniami i niebieskościami, w tańszych monitorach może brakować na przykład bardziej subtelnych barw zieleni. Przestrzeń RGB jest inna  dla praktycznie każdego urządzenia, ale większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy. Tym co rzuca się o wiele bardziej w oczy jest jasność czy kontrast wyświetlacza jeśli porównujemy dwa stojące obok siebie.

Przestrzeń sRGB opisuje wspólny zakres kolorów między monitorami komputerowymi i drukarkami, działa też jako przestrzeń kolorów która jest odwzorowywana w bardziej podobny sposób przez wszystkie monitory, więc jest najlepszym wyborem dla zdjęć i grafik publikowanych w internecie. sRGB powstała ze współpracy Microsoftu z Hewlett-Packard zaledwie dwa lata przed odpowiedzią Adobe. sRGB opisuje mniejszy zakres kolorów niż AdobeRGB.

Przestrzeń Adobe RGB została wymyślona przez twórców Photoshopa aby móc odwzorować na monitorze komputera  bliższą gamę kolorów do tych osiągalnych przy wydruku (wydruki powstają w przestrzeni barw CMYK – cyjan, madżenta, żółty, czarny). Opisuje większy zakres kolorów niż sRGB, oraz większy niż RGB większości monitorów – dedykowane monitory do obróbki graficznej często potrafią jednak odwzorować nawet jeszcze większe zakresy niż Adobe RGB (np. Wide-gamut RGB).

Porównanie AdobeRGB z sRGB

Adobe RGB a sRGBDiagram powyżej opisuje percepcję barw ludzkiego oka – zakolorowany obszar to wszystkie kolory jakie jesteśmy w stanie dostrzec, a oznaczone trójkąty to zakresy kolorów które można odwzorować przy pomocy przestrzeni sRGB i Adobe RGB. W zakolorowanym obszarze proporcje barw podstawowych nie są równe ponieważ ludzkie oko ma najmniej komórek czułych na światło niebieskie, a najwięcej tych czułych na światło zielone. Wykres jest przestrzenią barwną CIE 1931 przy jasności 50% (średnie tony)

Przestrzeń Adobe RGB daje największą przewagę przy jasnych tonach, gdzie (czego nie widać na dwuwymiarowym wykresie) oprócz zieleni  i cyjanów wzbogaca też odcienie żółci i czerwieni na przykład dając większy zakres barw w zdjęciach wschodów słońca. Przy ciemniejszych tonach zyskują już praktycznie tylko odcienie zielonego. Kolor niebieski pozostaje bez zmian względem sRGB dla każdej jasności. Średnio przestrzeń sRGB odzwierciedla około 35% kolorów które widzi ludzkie oko, Adobe RGB to już około 50%.

Różnie między sRGB a Adobe RGB

Porównanie dwóch przestrzeni barw przy tej samej liczbie kolorów

Wykorzystanie Adobe RGB

Jednak aby uzyskać jakąś rzeczywistą przewagę z przestrzeni AdobeRGB musimy mieć drukarkę kompatybilną z tą przestrzenią kolorów – większość tanich drukarek, nawet tych “dedykowanych” do fotografii nie zbliża się do pokrycia zakresu większości przestrzeni sRGB i w bardzo małym fragmencie swoją rozpiętością dosięga przestrzeni AdobeRGB. Drukarki z wyższej półki do pewnego stopnia potrafią wykorzystać potencjał Adobe RGB, ale trzeba pamiętać o wykorzystaniu oryginalnych tuszy, odpowiedniego papieru oraz użyciu profilu ICC dedykowanego przestrzeni AdobeRGB.

Oczywiście jeśli chcemy korzystać z Adobe RGB dla lepszego odwzorowania kolorów musimy posiadać też odpowiednio skalibrowany monitor zdolny do oddania barw Adobe RGB.

Czy warto korzystać z AdobeRGB?

Nie.

To byłaby krótka odpowiedź dla tych którzy przeczytali tylko nagłówki moich wypocin ;) . Dla tych bardziej wytrwałych dłuższa odpowiedź: Adobe RGB może przy odpowiednim systemie pracy i druku dać lepsze rezultaty niż sRGB, ale praktycznie zawsze sprowadza się to tylko do teorii. Nie znam ani jednego fotografa który korzysta z Adobe RGB, a różnice między efektami z jednej i drugiej przestrzeni barw są bez porównania mniej ważne niż odpowiednia kalibracja monitora i lustrzanki do druku. Różnice w efektach po wykorzystaniu narzędzi takich jak ColorChecker Passport, Spyder 3 Pro, czy ColorMunki będą znacznie większe i ważniejsze niż  wybór jednej lub innej przestrzeni barw.

Jeśli jesteśmy pewni, że mamy wszystkie etapy – od zapisania danych RAW w korpusie do odebrania wydruku – poprawnie skalibrowane i potrafimy posługiwać się profilami kolorów to wtedy można pomyśleć nad przesiadką na AdobeRGB i próbnymi zdjęciami dla znalezienia sytuacji w których standard Adobe może dać nam jakąś przewagę.

W innym wypadku zastanawianie się nad wyborem Adobe RGB zamiast sRGB będzie równie sensowne jak zawiązywanie butów w nadziei, że pomoże nam to uciec przed 20km meteorem kolorystycznej zagłady pędzącym w naszym kierunku.


Komentarze
  1.  
    Słoń Trąbalski ________ dnia 26 08 2012 o godz. 22:54

    Cytat: “W innym wypadku zastanawianie się nad wyborem Adobe RGB zamiast sRGB będzie równie sensowne jak zawiązywanie butów w nadziei, że pomoże nam to uciec przed 20km meteorytem kolorystycznej zagłady pędzącym w naszym kierunku.”

    Powinno być meteorem a nie meteorytem. Meteoryt to ciało które już spadło na Ziemię. Meteor zaś to ciało które obserwujemy na niebie podczas lotu a które niekoniecznie musi spaść na Ziemię.

    Pozdrawiam Słoń Trąbalski

  2.  

    Cytat: “Powinno być meteorem a nie meteorytem. Meteoryt to ciało które już spadło na Ziemię. Meteor zaś to ciało które obserwujemy na niebie podczas lotu a które niekoniecznie musi spaść na Ziemię.”

    Jeżeli już “wytykasz”autorowi błędy,w prawidłowym posługiwaniu się nazwami ciał niebieskich, rób to dobrze.Gdyż tylko w części swojej wypowiedzi masz rację.Meteor nie jest ciałem, a jedynie świetlnym śladem meteoroidu, który wpada w atmosferę ziemską, przelatując przez nią z początkową prędkością ok. 20 km/s, a na skutek oporu powietrza wyhamowuje na wysokości 20-40 km, rozgrzewając się i świecąc.
    W chwili uderzenia w Ziemię, staje się wtedy meteorytem np. Tunguskim, czy też – Moskiewskim ;)

    Meteoroid- ciało stałe, znajdujące się w kosmosie.
    Meteor – świecący ślad, który pozostawia meteoroid podczas rozgrzewania się w atmosferze.
    Meteoryt, lub też deszcz meteorytów- to meteoroid lub meteoroidy, które spadły na Ziemię.

    Pozdrawiam.
    Marek

  3.  

    Dzięki za wyjaśnienie tematu

  4.  

    W ogłoszeniu oferującym wykonanie odbitek znalazłem dziś warunek:
    “Aby zagwarantować poprawne odwzorowanie kolorystyczne, pliki do odbitek muszą być zapisane w przestrzeni kolorystycznej sRGB.”
    Zaintrygowało mnie to sRGB; zajrzałem do Wikipedii i dowiedziałem się, że o zdjęcia z aparatu cyfrowego nie mam powodu się martwić, ponieważ aparaty są wykonywane w standardzie sRGB.

    Z rozpędu zajrzałem jeszcze do tego artykułu; jest, moim zdaniem, interesująco napisany, łatwo trafiający do nieprofesjonalisty.

    I jeszcze poszerzyłem swa wiedzę (a może tylko sobie przypomniałem) na temat ciał niebieskich. I tu zrodziło się pytanie: jest planeta, planetoida (choć ich klasyfikacja jest odmienna od tej dotyczącej meteorów), a jak nazwiemy planetę, która spadła na Ziemię – planet?

    Pozdrawiam

  5.  

    Obawiam się, że nie nazwiemy planety która spadła na ziemię.
    Wszyscy zginą w wyniku takiej kolizji. ;)

  6.  

    cytat: “Jeśli w Adobe RGB 255 cyfr opisuje dużą rozpiętość odcieni …” – cyfr to mamy 10 (słownie: dziesięć) tj. 0, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 – umieszczone są na klawiaturze zaraz pod klawiszami funkcyjnymi. W tym wypadku chodzi o liczby – pzdr emef

  7.  

    Przeżyję ja i kapitan Planeta.

  8.  

    Dzięki za przystępne przekazanie wiedzy.
    Pozdrawiam Marek

  9.  

    Powinno być “niemożliwych”, a nie “nie możliwych”!

  10.  

    Artykul zaczynal sie niezle. Teoria liznieta, brak np. informacji o 10 bitowej reprezentacji. Ale juz zakonczenie wpisu calkowicie fatalne. To, ze autor nie zna nikogo kto pracuje w przestrzeni barw AdobeRGB nie znaczy, ze takich ludzi nie ma…wrecz przeciwnie. Az nie wierze, ze pisze to ktos kto prowadzi Blog o fotografii. Radze ‘zakrecic sie’ wsrod prawdziwych profesjonalistow. I to porownanie…co maja sznurowki, meteor do percepcji ludzkiego wzroku i technicznych mozliwosci sprzetu. Bez urazy, pozdrawiam.

  11.  

    Tekst bardzo dobrze wyjaśnia zagadnienie. Oby inni autorzy też potrafili tak opisywać skomplikowane niuanse techniki fotograficznej.

  12.  

    To jest przykład “wiedzy” z internetu, która jest powierzchowna. Autor wprowadza w błąd osoby szukające informacji w/w temat. Zdecydowanie nie polecam!

  13.  

    Od blogu internetowego nie oczekuje się, na ogół, pogłębionej wiedzy, przekazuje on bowiem informacje mniej lub bardziej uproszczone. Dla wielu osób takie informacje są zupełnie wystarczające. Inni, dla których wiedza podawana w blogu jest niewystarczająca, sięgają po podręczniki akademickie czy monografie. Albo zadają pytanie o wyższym stopniu szczegółowości, w nadziei że ktoś na nie w zadowalający sposób odpowie,
    Co do „upadłej” planety: nie interesowały mnie skutki katastrofy kosmicznej, a jedynie aspekt językoznawczy.

  14.  

    Dobry artykuł. Takich odpowiedzi szukałem. W zasadzie potrzebowałem tylko tego “nie” :)

  15.  

    Jednak lepiej fotografować w Adobe rgb, jest wyrażnie widocznie i na moim monitorze niezadrogim, no nie takie fotki plastikowe, po obróbce można przecież zapisać w i srgb. a orginał mieć w lepszej jakości może wrócimy do niego kiedy będziemy mieć więcej wprawy w edycji albo inny lepszy program.

Spam protection by WP Captcha-Free

System pozwala na zamieszczanie znaczników HTML w komentarzach:: <a href=""></a> <b></b> <i></i> <sup></sup> <sub></sub>