Alpha Corner - Twoj przewodnik po fotografii

Photokina 2012: Nowe obiektywy do lustrzanek Sony α i NEXów

Dzisiaj, 23 września, zakończyły się największe targi fotograficzne – następna photokina dopiero za dwa lata, więc producenci postarali się zaserwować szersze menu niż zwykle i otrzymaliśmy sporą dawkę bardzo interesujących szkieł. Wśród nich: Sony 300mm f/2,8 G SSM II, Zeiss 50mm f/1,4, szkła Schneider-Kreuznach oraz Sony E

Bagnet A

Sony 300mm f/2,8 G SSM II

Zacznijmy od premiery Sony. Wraz z nadejściem Alfy 99 Sony zaprezentowało odświeżoną wersję swojego pełnoklatkowego teleobiektywu – Sony 300mm f/2,8 G SSM II (SAL-300F28G2) wyposażony jest w najnowsze powłoki przeciwodblaskowe – Nano AR – znane choćby z modelu SAL-500F4G. Są to powłoki nanokrystaliczne mające za zadanie ograniczyć efekt poświaty wokół jasnych obiektów, czy słońca w kadrze. Dodatkowo Sony wprowadziło uszczelnienia przeciw wilgoci które stają się standardem w obiektywach Sony z wyższej półki (na co na pewno wiele osób długo wyczekiwało).

Sony SAL 300mm f/2.8 G SSM II

Carl Zeiss Planar T* 50mm f/1,4 ZA SSM

Doczekaliśmy się również informacji o jednym z najbardziej wyczekiwanych obiektywów. Na wiosnę 2013 roku Carl Zeiss zaprezentuje swoją 50mm stałkę pod bagnet A. Obiektyw zastąpi już bardzo wysłużonego Sony 50mm f/1,4 który był jednym z obiektywów skonstruowanym jeszcze przez Minoltę. Planar będzie zupełnie nową konstrukcją, stworzona specjalnie z myślą o zastosowaniu Autofokusa i aparatach pełnoklatkowych – z imponującą średnicą filtra 72mm możemy spodziewać się znacznej poprawy winietowania oraz ostrości w brzegach kadru – zarówno porównując obiektyw do manualnego Planara 50mm f/1,4 (filtr ∅58mm) jak i SAL50F14 (filtr ∅55mm). Zobacz artykuł o premierze obiektywu Zeiss 50mm f/1.4 SSM.

Zeiss Planar 50mm f/1.4 ZA SSM

Schneider-Kreuznach

Niemiecki producent optyki Schneider-Kreuznach znany do tej pory choćby z obiektywów Tilt&Shift z bagnetem A zaprezentował plany rozpoczęcia produkcji czterech nowych manualnych obiektywów dostępnych w wersjach z bagnetem A:

Prawdopodobnie najbardziej interesującymi konstrukcjami będą Xenony, głównie dlatego, że Schneider już od dłuższego czasu nie prezentował żadnych bardzo jasnych obiektywów do lustrzanek. Manualne odpowiedniki Zeissa kosztują odpowiednio 650 i 1650€, Schneider nie podał cen swoich obiektywów, jednak możemy się spodziewać okolic 2000€ dla obiektywu 35mm i 1000-1500€ dla obiektywu 50mm. Dodatkowo ma wyjść jasny obiektyw makro 85mm f/2,4 (obiektyw makro o podobnych ogniskowych mają zazwyczaj światło f/2,8) oraz obiektyw Tilt&Shift do fotografii architektury 28mm f/4,5.

Dla osób którym Schneider nie jest znany przypomnę, że niemiecka firma jest jedną z niewielu legendarnych producentów optyki. Obecnie produkuje bardzo drogie manualne szkła przechodzące kontrolę jakości każdego obiektywu z osobna przez wyznaczonych pracowników firmy. Firma zatrudnia ok. 360 pracowników w zachodnich Niemczech.

schneider-kreuznach lens

Sigma

Sporym zaskoczeniem okazała się Sigma zupełnie nową linią obiektywów. Od tej pory optyka tego znanego producenta ma zostać podzielona na 3 linie: Art, Sports oraz Contemporary. W linii Art znajdziemy jasne, profesjonalne obiektywy przeznaczone do portretów, fotografii architektury, czy innych zadań wymagających bardziej profesjonalnych szkieł. Linia Sports poświęcona będzie obiektywom do fotografowania dynamicznych scen wymagających szybkiej pracy AF. Linia Contemporary (współczesne) zostanie poświęcona uniwersalnym i lekkim obiektywom.

Warto zauważyć także, że Sigma wyrzuciła starych projektantów obudów obiektywów i nowe szkła mają zupełnie odmieniony wygląd. Jak ktoś słusznie zauważył – te obiektywy Sigmy wyglądają na bardziej nowoczesne i profesjonalne niż obiektywy Canona.  Jeśli za dobrym projektem pójdzie również dobra jakość materiału, to możemy spodziewać się prawdziwego przełomu w postrzeganiu optyki tej firmy przez fotografów, szczególnie kiedy po ostatnich profesjonalnych obiektywach Sigmy wiemy, że tą firmę stać nie tylko na dogonienie optyki natywnej, ale także jej przegonienie (i to nie tylko jakością obrazu, ale nawet wygórowana ceną ;) ). Warto zajrzeć na nową stronę Sigmy poświęconą tym obiektywom.

Sigma na targach photokina 2012

Tamron

Tamron co prawda nie zrobił takiej rewolucji w swoich obiektywach jak Sigma, jednak zaprezentował nowe wersje dwóch ze swoich najpopularniejszych obiektywów. Nadal niestety firma podtrzymuje swoją politykę i obiektywy z bagnetem A nie są wyposażone w stabilizację obrazu (w przeciwieństwie do Sigmy która daje nam wybór – czy chcemy korzystać ze stabilizacji w obiektywie, czy w body).

Obiektyw uważany za najbardziej doskonały ze szkieł makro doczekał się swojej wersji z silnikiem ultradźwiękowym. Tamron SP 90mm f/2,8 Di MACRO 1:1 USD – a wraz z nowym silnikiem przyszedł wewnętrzny mechanizm ustawiania ogniskowej – jedna z najbardziej wyczekiwanych funkcjonalności w szkłach do makrofotografii. Obiektyw doczekał się także uszczelnień przeciw wilgoci – które są zupełną nowością w optyce Tamrona – oraz nowych powłok przeciwodblaskowych eBAND które znaczą wejście Tamrona do grona producentów obiektywów z powłokami nanokrystalicznymi. Wszystkie te dodatki sprawiają, że nowy obiektyw będzie adresowany do bardziej zasobnych finansowo klientów, jednak całość wygląda bardzo ciekawie i po tegorocznej premierze rewelacyjnej Sigmy 105mm f/2,8 Macro OS HSM Tamron ma spore szanse zyskać miano najlepszego obiektywu makro do lustrzanek Sony.

Drugą premierą jest Tamron SP 70-200mm f/2,8 Di USD. Wśród głównych różnic względem poprzednika (SP AF 70-200mm f/2,8 Di LD [IF] Macro) możemy dopatrzeć się silnika ultradźwiękowego oraz uszczelnień przeciw wilgoci. Obiektyw oferuje znacznie mniejsze powiększenie niż jego poprzednik (1:8 vs 1:3) oraz większą minimalną odległość ostrzenia (1,3m vs 0,8m). Na potrzeby tego obiektywu przebudowano całkiem konstrukcję optyczną, więc możemy spodziewać się lepszej jakości obrazu. Tym razem Tamron zastosował aż 23 soczewki w 17 grupach co w porównaniu z poprzednim modelem (18 elementów w 13 grupach) jest bardzo imponującą liczbą. Dlatego też pewne zdziwienie może budzić decyzja o nie zastosowaniu nowych powłok nanokrystalicznych wykorzystanych w nowym Tamronie 90mm Makro USD.

Tamron na Photokinie 2012

Samyang

Samyang Optics sprawił bardzo pozytywną niespodziankę przed targami Photokina ogłaszając premiery dwóch obiektywów które mają trafić do sprzedaży w styczniu 2013. Cen niestety jeszcze nie znamy.

Samyang 10mm f/2,8 ED AS UMC CS jest ultra-szerokokątnym obiektywem stałoogniskowym do lustrzanek z matrycami APS-C. Z polem widzenia rzędu 110° będzie jednym z najszerszych obiektywów pod bagnet A, szerszym niż jakiekolwiek szkło które Sony ma w swojej ofercie do lustrzanek APS-C. Niestety – obiektyw ma bardzo wypukłą przednią soczewkę, więc nie będziemy mogli korzystać z filtrów.

Samyang T-S 24mm f/3,5 ED AS UMC, będzie pierwszym tanim obiektywem Tilt&Shift. Ma być dostępny w wersji z bagnetem A i umożliwi równoczesne wykorzystanie funkcji Tilt oraz Shift (co nie zawsze jest możliwe w obiektywach T&S). Minimalna odległość ogniskowania ma wynosić 0,2m, a średnica filtrów 82mm. Przy ogniskowej 24mm obiektyw ten da spore pole do popisu przy fotografowaniu architektury z aparatami pełnoklatkowymi – w amatorskich lustrzankach z matrycami ASP-C wykorzystanie tego szkła będzie trudniejsze, jednak nadal powinno dać bardzo ciekawe rezultaty. Samyang 24mm f/3.5 Tilt&Shift

Bagnet E

Sony

Sony na reszcie zaprezentował jedne z najbardziej wyczekiwanych obiektywów do NEXów, uzupełniających system o dwa z najbardziej niezbędnych obiektywów do utworzenia pełnoprawnego systemu, oraz zoom-naleśnik:

Naleśnik Sony 16-50mm f/3,5-5,6 jest drugim obok Panasonica 14-42mm f/3,5-5,3 obiektywem tego typu i podobnie jak konkurent wykorzystuje mechanizm power-zoom, jednak tym razem dając użytkownikowi kontrolę nad ustawianiem ostrości lub zoomem przy pomocy pierścienia, oraz stabilizację obrazu. Jednocześnie Sony ma szerszy kąt widzenia na krótkim końcu (ekwiwalent 24mm vs 28mm dla pełnej klatki, lub 16mm vs 18mm dla APS-C), co z pewnością jest bardzo mile widzianą cechą w standardowych zoomach. Sony zastosowało bardzo ciekawy mechanizm pierścienia – jest on sprzężony elektronicznie i przy automatycznym ustawianiu ostrości pozwala na kontrolę nad zoomem, bez posługiwania się przełącznikiem Power Zoom z lewej strony obiektywu, podczas gdy przy wybraniu ręcznego ustawiania ostrości w body pierścień kontroluje ostrość, podczas gdy zoomowanie mamy w przełączniku, lub body aparatu (jeśli ono obsługuje tą funkcję).

35mm f/1,8 to uzupełnienie oferty o ekwiwalent 50mm, jeden ze “świętej trójcy” obiektywów stałoogniskowych. Aparat ma trafić do sprzedaży w listopadzie, a rekomendowana przez producenta cena będzie wynosiła ok. 400$. Ostatnim obiektywem jest ultra-szerokokątny zoom 10-18mm o stałym świetle f/4 wyposażony dodatkowo w stabilizację obrazu. Nowy obiektyw ma trafić do sprzedaży w listopadzie za ok. 850$.

Tym samym Sony zamyka pełną ofertę optyki, od ultra-szerokiego kąta (ekwiwalentu 15mm) do tele (ekwiwalentów 300mm) która powinna zaspokoić potrzeby większości fotografów. Dla mnie najbardziej przełomowym obiektywem jest zoom naleśnik, ponieważ to jest jedno z tych szkieł dla bezlusterkowców które można założyć na korpus i prawie nigdy nie zdejmować, a jednocześnie jest na tyle niewielki, że korpus z tym obiektywem można schować do kieszeni kurtki.

SEL1650

Carl Zess

Carl Zeiss zapowiedział prace nad trzema nowymi obiektywami do NEXów z autofokusem. Wszystkie będą dostępne z bagnetem E (Sony) oraz X (Fuji)

Obiektywy mają być metalowe i wyróżniać się niewielkim rozmiarem. Produkcja rozpocznie się wczesną wiosną 2013, a cena obiektywów ma plasować się poniżej 1000€. Bardzo ciekawym obiektywem może okazać się 12mm f/2,8 – jeśli Zeissowi wszystko pójdzie według planu, to w przeciągu zaledwie pół roku na bagnet E trafią dwa ultra-szerokokątne obiektywy z autofokusem, co z pewnością będzie bardzo miłą odmianą i kolejnym cennym uzupełnieniem optyki NEXów.

Carl Zeiss Planar 32mm f/1.8

SLR Magic

Jeden z najmniej znanych producentów optyki, SLR Magic, firma która wyrosła na sprzedaży obiektywu Noktor HyperPrime 50mm f/0,95, zaprezentowała dwa nowe obiektywy:

Stałoogniskowy 35mm f/1,4 będzie przeznaczony do filmowania – wyposażono go w pierścienie do sprzęgania z mechanizmami follow focus, dzięki czemu powinien stanowić ciekawą opcję dla osób zainteresowanych filmowaniem bezlusterkowcami. Jego cena ma wynosić ok. 650$. Z kolei HyperPrime 23 mm f/1,7 będzie jasnym obiektywem do fotografii w trudniejszych warunkach oświetleniowych, jednak z ceną aż 1250$ raczej nie znajdzie wielu nabywców wśród posiadaczy NEXów którzy do wyboru mają Zeissa 24mm f/1,8. Dlatego jako ciekawostkę pokaże tylko zdjęcie tego obiektywu na NEX-7:

SLR Magic 23mm f/1.7


Komentarze
  1.  

    Ciekawy artykuł. :) Zapraszam do zapoznania się z moimi wrażeniami dotyczącymi opisanego tu obiektywu Samyang T-S 24 mm f/3.5 ED AS UMC:
    http://zatrzymujeczas.pl/warsztaty/sprzet/item/95-samyang-roadshow-2013-warszawa

Spam protection by WP Captcha-Free

System pozwala na zamieszczanie znaczników HTML w komentarzach:: <a href=""></a> <b></b> <i></i> <sup></sup> <sub></sub>