Alpha Corner - Twoj przewodnik po fotografii

Prognozy na 2011

Gorąco zapraszam do zapoznania się z moimi przewidywaniami na rok 2011, zarówno dla bagnetu A jak i konkurencji.

Rok 2010 był bardzo ciekawy dla wszystkich posiadaczy lustrzanek Sony – zaprezentowano nową linię średnio-zaawansowanych lustrzanek, oraz zupełnie nowe aparaty z półprzeźroczystym lustrem. Pokazano również dwa obiektywy dla początkujących – 85mm f/2.8 i długo wyczekiwany 35mm f/1.8, podczas gdy Zeiss zaprezentował jeden z najlepszych obiektywów pod bagnet A – Distagon 24mm f/2. Rok 2010 był również pamiętny przez wzgląd na początek bagnetu E znaczący pierwsze kroki Sony w rozwoju systemu bezlusterkowców.

Co przyniesie rok 2011? Poniżej przedstawiam krótkie zestawienie w oparciu o pogłoski i zapowiedzi z ostatnich kilku miesięcy.

O ile rok 2010 przebiegł pod znakiem poszerzania asortymentu o aparaty przeznaczone dla średnio-zaawansowanych fotografów, to już 2011 ma przynieść pierwsze od dawna aparaty dla zaawansowanego odbiorcy, zarówno wśród bezlusterkowców jak i lustrzanek.

NEX7

Zaawansowany korpus z rodziny NEX ma być zbudowany w oparciu o matrycę z A55. Będzie oferował tryby video identyczne co A55, jednak z autofokusem zbudowanym w oparciu o detekcję kontrastu. Korpus będzie większy od tego z NEX5, głównie dlatego, że wyposażono go w wizjer elektroniczny, ale ma mieć też dodatkowe przyciski dla łatwiejszej kontroli nad aparatem. Sam wizjer ma być podobno zupełnie nowy, być może wykonany w technologii OLED.

A77

A77 to następca Alfy 700, nowy aparat z serii SLT, przeznaczony dla zaawansowanych fotografów, w tym także, w odróżnieniu od poprzednika, przeznaczony do reporterki. Jego sercem ma być nowa 24 MPx matryca APS-C, dzięki czemu przejmie pierwszeństwo w upakowaniu matrycy od Canona 7D. Nowy, a raczej: odświeżony będzie też główny procesor, a opcja filmowania, główna zaleta lustrzanek SLT, ma być wzbogacona o tryb HD przy 60 klatkach na sekundę w trybie progresywnym, co pozwoli na filmowanie ujęć w zwolnionym tempie. Aparat ma zawierać wsparcie dla kart Compact Flash oraz umożliwi jednoczesne korzystanie z dwóch kart jednocześnie. Całość ma być zasilana przez nowy akumulator który pozwoli na wykonanie trzykrotnie większej ilości zdjęć niż w A55. Niestety, lustro ma być nieruchome, podobnie jak ma to miejsce w A55.

Alfa 77 ma mieć zupełnie nowy wizjer, hybrydowy. Obraz będzie dostarczany drogą optyczną, jak w standardowej lustrzance, ale dodatkowo ma być “wzmocniony” przez wyświetlacz elektroniczny. Podobnie ma to miejsce w dalmierzu Fujifilm FinePix X100, gdzie na obraz ze standardowego wizjera jest nakładany interfejs użytkownika z wizjera elektronicznego (więc można zobaczyć np. histogram bezpośrednio na kadrze).

Nowa Alfa ma mieć premierę w drugim lub na początku trzeciego kwartału 2011r.

Sony Alpha A77

Następca A900

Następca zaprezentowanej w połowie 2008 roku Alfy 900 ma być profesjonalnym korpusem z pełnoklatkową matrycą o rozdzielczości około 35MPx. Szybkostrzelność nowej lustrzanki ma wynosić w przybliżeniu 8 klatek na sekundę (w trybie JPG), a zdjęcia mają być obrabiane przez zestaw czterech procesorów BIONZ (dla przypomnienia: Alfa 900 miała 2 procesory).

Ten korpus ma być zaprezentowany najpóźniej ze wszystkich, dopiero w końcówce roku 2011. Będzie to klasyczna lustrzanka z wizjerem opartym o pryzmat.

Sony Alfa 850

Obiektywy

Wraz z nadchodzącą premierą zaawansowanych korpusów Sony planuje również skupić się na obiektywach przeznaczonych na ten rynek. W 2010 Sony rozczarowało w tej kwestii, podczas gdy konkurencyjni producenci prezentowali coraz to nowe obiektywy Sony milczało, wypuszczając najmniej obiektywów od 2004 roku.

Sony zaprezentuje zaawansowany zoom który najpewniej będzie obiektywem kitowym dla A77 – najprawdopodobniej będzie wyposażony w silnik SAM, ale też będzie miał znacznie lepsze światło, miejmy nadzieję: stałe f/2.8 na całym zakresie, coś co Sigma i Tamron oferują od dłuższego czasu, a Sony nadal brakuje.

Zaawansowany zoom Sony - Photokina 2010Wraz z Sony A77 premierę ma też mieć długo zapowiadany obiektyw 500mm f/4 G. Hitem sprzedaży na pewno nie będzie – konstrukcje tego typu zazwyczaj są wyceniane w okolicach 25-30tyś zł.

SAL 500 f/4 G SSM - 2

Opatentowano też obiektyw Sony DT 16-80mm F2.8-3.5 G SSM, który ma zastąpić Zeissa 16-80 f/3.5-4.5. Jest to bardzo ciekawa konstrukcja (przebłysk geniuszu konstruktorów Minolty?) który charakteryzuje się unikatową charakterystyką zmiany jasności. Można powiedzieć, że ten obiektyw będzie miał dwie wartości przesłony – od 16 do 50mm oferuje stałe światło f/2.8, podczas gdy od 51 do 80mm stałe światło f/3.5. Kiedy premiera? Niestety nie wiadomo nawet czy ten obiektyw ukaże się w 2011r. Mam nadzieję, że tak.

Dobre wieści idą ze strony Zeissa – Niemiecki producent obiektywów zapowiedział, że wszystkie nadchodzące konstrukcje z bagnetem A mają być przeznaczone pod matryce pełnoklatkowe, podczas gdy plotki mówią o premierach około 3 obiektywów w 2011 roku. Najpewniej będą to szerokokątne obiektywy stałoogniskowe.

A czego chcą klienci?

W ankiecie przeprowadzonej przez witrynę SonyAlphaRumors, gdzie głos oddało ponad dwa i pół tysiąca osób, największą popularnością cieszył się obiektyw 24 – 105mm f/4. Uniwersalny zoom spacerowy przeznaczony zarówno na pełną klatkę jak i APS-C o stałym świetle f/4, a więc i przystępnej cenie.

Drugi w kolejności był następca znanej i lubianej Finty: 70-200mm f/4, najlepiej ze znaczkiem G lub Zeissa, czyli o najwyższej możliwej jakości obrazu. Obecnie podobny obiektyw oferuje tylko Canon, wyposażony w silnik ultradźwiękowy zoom można dostać za ok. 3900 zł. Trzecim obiektywem marzeń był 35mm f/1.8 – zaprezentowano go niewiele po samej ankiecie, ale, ku rozczarowaniu części posiadaczy A850 i A900, tylko w wersji pod matryce APS-C.

Dalsze miejsca zajął Zeiss 70-200 f/2.8, Sony 12-24mm f4.5 G (lub Zeiss), 16-80 f/2.8 DT (czyli następca obecnego Zeissa 16-80 f/3.5-4.5), magiczny obiektyw 50mm f/1.0 SSM, i kolejne szkło które zostało zaprezentowane w podobnej formie niewiele po samej ankiecie – 85mm f/1.8.

Obiektywy do NEXów

Podczas targów Photokina Sony zaprezentowało mapę drogową obiektywów z begnetem E więc z dużą pewnością można powiedzieć co czeka nas w nadchodzącym roku: Przede wszystkim czekają nas trzy duże premiery szkieł niezbędnych dla istnienia prawdziwego systemu fotograficznego, będzie to: Zoom długoogniskowy, obiektyw makro oraz portretówka. Nareszcie więc będzie można naprawdę zacząć mówić o systemie E. Dodatkowo Carl Zeiss zamierza zaprezentować szerokokątny obiektyw stałoogniskowy. Co najmniej jedno z tych szkieł będzie miało premierę wraz z nadchodzącym NEXem 7, więc już nie długo.

Obiektywy pod bagnet e - photokina 2010

Inne

Wśród zapowiedzi na Photokinie były również akcesoria. Dla NEXów zapowiedziano nową zewnętrzną lampę błyskową, coś dla uzupełnienia obecnej, o liczbie przewodniej zaledwie 7. Dla lustrzanek Sony zaprezentuje też nową lampę błyskową z mechanizmem Quick Shift Bounce, czyli opcją wychylenia palnika tak, aby światło odbijało się od sufitu również przy zdjęciach w orientacji portretowej.

Prototyp lampy błyskowej Sony z targów Photokina 2010

Profesjonalna kamera z matrycą Super35 i bagnetem E

Ciekawą nowością ma być nadchodząca kamera Sony z bagnetem E. Sony chce tutaj nawiązać walkę z nadchodzącą kamerą systemu micro 4/3 – Panasonic AG-AF101 – która też jest przeznaczona na profesjonalny rynek. Część osób mówi, że to jednak konkurencja nie jest, choćby przez sam rozmiar matrycy (kamera Sony ma mieć matrycę o cropie ok. x1.5, podczas gdy Panasonic to crop x2.0), ale jak zwykle – o wszystkim zadecyduje cena i popyt na rynku.

Kamera Sony NXCAM z bagnetem E / NEX i matrycą Super 35

Sony w 2011

Rok 2011 skupi się na zaawansowanych fotografach, więc być może w końcu skończą się podszepty ze strony Nikoniarzy o tym jak Sony rezygnuje z poważnej fotografii i zostawia tą działkę rynku dla Nikona któremu sprzedaje też matryce. Następca Alfy 700 ma zadziwić wszystkich posiadaczy tego już wiekowego aparatu, czy na pewno – czas pokaże. Pentax z K5 i Nikon z D7000 postawiły poprzeczkę bardzo wysoko. Wiadomo, że nowy aparat na pewno będzie miał świetny tryb video, lepszy niż jakakolwiek inna lustrzanka i najpewniej będzie miał też bardzo szybki tryb zdjęć seryjnych (być może będzie to pierwsza lustrzanka cyfrowa która przełamie barierę 10 klatek na sekundę), ale o klasie aparatu nie świadczy tylko szybkostrzelność, a tym bardziej nie tryb video, więc przed tym aparatem stoi jeszcze wiele wyzwań, choć mam dobre przeczucia po wszystkich zapowiedziach o tym jak “rewolucyjna” ma być ta puszka.

Sony Alpha 900 trailer

Być może zobaczymy też premierę puszek dla początkujących – moim zdaniem jest to wysoce nieprawdopodobne, ale kto wie. Aktualnie na rynku początkujący fotografowie, tacy kupujący lustro bez zamiaru traktowania fotografii jako poważnego hobby, przykładają dużą rolę do video, a Nikon właśnie zaprezentował D3100, korpus dla początkujących z trybem video, więc wypadałoby, żeby Sony nawiązało walkę.

Bezlusterkowce

Bitwa na polu bezlusterkowców będzie kontynuowana, Sony szykuje większą ofensywę, ale w przyszłym roku do walki ma dołączyć Nikon, Pentax i być może również Canon więc sytuacja będzie bardzo ciekawa, tym bardziej w kwestii obiektywów, gdzie aktualnie oferta Sony jest wielką porażką w porównaniu do systemu micro 4/3 a nawet i młodszego systemu NX Samsunga.

Nowe wersje kolorystyczne Sony NEX - Photokina 2010

Obiektywy

W końcu zostaje kwestia obiektywów – w tym roku zdaje się, że Sony chce poprawić swoje… osiągnięcia z 2010. I chwała mu za to. Jednak nadal brakuje choćby pogłosek o obiektywach Tilt & Shift, czy (dużo bardziej popularnych) tańszych szkłach szerokokątnych. Część obiektywów też dożyła już swojego wieku i na przykład Sony DT 11-18mm f/4.5-5.6, czy 35mm f/1.4 G już prosi się o następcę, podczas gdy Sony 100mm f/2.8 Makro wyszedł z produkcji a o następcy ani słowa. Ciągle brakuje też obiektywów z silnikiem ultradźwiękowym w przyjaznej cenie – coś co jest dużą zaletą Canona, a co Sony zdaje się zastępować silnikami SAM jak to miało miejsce w 28-75mm f/2.8 SAM, który jest obecnie najdroższym obiektywem z silnikiem SAM.

Co może pójść źle w 2011?

W czym Sony może zawieść najbardziej są właśnie obiektywy SAM które (zdaniem prawie wszystkich testów jakie czytałem, ale i własnego doświadczenia) nie mają żadnej przewagi nad tymi napędzanymi z korpusu, a przy tym szybciej pochłaniają baterie… Sony z jakiegoś powodu próbuje przeforsować je do wszystkich nowych obiektywów nie posiadających silnika ultradźwiękowego – jeśli rok 2011 przejdzie pod znakiem premiery Zeissa z SAM to ręce już całkiem mi opadną. ;) Najpewniej Sony zawiedzie też w lustrzance pełnoklatkowej -  albo w ogóle się nie pokarze albo jeśli już to cenowo wypadnie lepiej niż konkurencja Canikona, ale czy jakością obrazu wygra walkę z Canonem 1D lub Nikonem D3? Myślę, że nie, a nawet jeśli to nie zrobi to większej różnicy gdyż zarówno Canon jak i Nikon szykują premiery następców swoich aparatów z najwyższej półki i to z nimi Sony będzie musiało tak naprawdę walczyć.

Sony 85mm f/2.8

Canikon w 2011

Czyli jak sytuacja u dwóch największych konkurentów? Tutaj z góry się przyznam, że na bierząco plotek o innych firmach nie śledzę, ale z szybkiego przeglądu:

Bezlusterkowce

To tutaj rozstrzygnie się duża bitwa w 2011 ponieważ zarówno Canon jak i Nikon zamierzają wejść ze swoimi aparatami.

Nikon wypełnił patenty na aparat z nowym bagnetem oraz matrycą o cropie ok. 2.7 – co to oznacza w praktyce? Dużo większa głębia ostrości (więc trudniej będzie rozmyć tło), większy przelicznik ogniskowych (a więc łatwiej będzie budować obiektywy o dużym “zbliżeniu” a trudniej te szerokokątne), mniejsze obiektywy oraz łatwiejsza konstrukcja dobrych jakościowo naleśników, oraz większe szumy na wysokich czułościach i mniejszą dynamikę obrazu na niższych. Nikon zdaje się chcieć bardziej wydzielić bezlusterkowce od lustrzanek Entry Level tak aby jedne z drugimi nie konkurowały.

Co ciekawe – opatentowano możliwość wymiany matrycy w takim bezlusterkowcu – jeśli Nikon naprawdę zdecyduje się na posunięcie w tym kierunku może być to ogromna zaleta jego systemu.

Nikon opatentował też zakrzywioną matrycę – coś co w teorii powinno pozwolić na budowę jeszcze mniejszych obiektywów przy zachowaniu dobrej jakości obrazu na całym polu, ale znacznie skomplikuje budowę i zwiększy koszt samej matrycy. Nikon nie posiada żadnych fabryk zdolnych do produkcji matryc więc gdzie i za jaką cenę mogłyby powstawać “serca” tych aparatów – nikt nie wie. Jedna z wersji głosi, że Nikon opatentował to rozwiązanie tylko po to, aby ktoś inny tego nie zrobił, więc do końca nie wiadomo, czy ujrzymy je w nadchodzącym bezlusterkowcu.

Z bezlusterkowcem Canona sprawa jest trochę bardziej skomplikowana – przede wszystkim nie wiadomo nawet czy aparat będzie miał swoją premierę w 2011 roku, nawet jeśli to przypadnie ona na końcówkę roku, chociaż najnowsze plotki mówią o 2012 roku jak toym najbardziej realistycznym. Część pogłosek mówi o wykorzystaniu 22 MPx matrycy APS-H, czyli cropie x1.3 co dałoby mu zauważalną przewagę w jakości obraz porównując do obecnych systemów i praktycznie nokautując Nikona, ale jednocześnie sam aparat i obiektywy będą znacznie większe. Druga wersja, mówi o matrycy wymiarowo bardzo podobnej do systemu micro 4/3. Trzecia wersja, moim zdaniem najbardziej prawdopodobna, gdyż oparta na wypowiedzi jednego z przedstawicieli Canona, utrzymuje, że firma wypuści miniaturowe lustrzanki, coś wielkości Alfy 55, które miałyby zaspokoić potrzeby rynku – w tym scenariuszu miałyby standardowe matryce Canona o cropie x.1.6 – istnieje możliwość, że następca już bardzo leciwego Canona 1000D będzie właśnie aparatem tego typu.

Nadchodzące lustrzanki

Canon ma podobno zaprezentować odświeżoną wersję swojego flagowego modelu – 1Ds Mark IV ma zawierać pełnoklatkową matrycę o niskiej rozdzielczości (ok. 15 MPx), a premiera ma się odbyć w drugiej połowie 2011 roku. W tym terminie mamy ujrzeć też EOSa 5D Mark III, następcę obecnie jedynej pełnoklatkowej lustrzanki z możliwością filmowania. W pierwszej połowie roku można oczekiwać Canona 600D, następcę jednej z najpopularniejszych lustrzanek tej firmy – podobno nowa wersja ma być przeznaczona na rynek dla początkujących, więc po części będzie można ją uznać za następcę 1000D (chociaż pokrycia z zapowiadaną miniaturową lustrzanką bym tutaj nie szukał), więc coś będącego analogiem A390 lub A450.

Nikon ma zaprezentować D5500, korpus konkurujący z A33/A55. D3000 zaprezentowany wkrótce po D5000 już się doczekał następcy więc premiera D5500 będzie miała miejsce jeszcze w pierwszej połowie 2011, może nawet już na targach CES w styczniu. Sercem tego modelu ma być matryca Sony z Alfy 55, a tryb video zostanie wzbogacony o więcej ustawień manualnych, niestety jednak korpus ma być pozbawiony silnika AF. Ciekawostką w tym modelu ma być podobno odłączany ekran który można podpiąć do korpusu przez kabel – rozwiązanie… oryginalne, ale dziwne byłoby zaprezentowanie go wraz z D5500 a nie D7000 który przeznaczono na bardziej profesjonalny rynek gdzie taki “bajer” mógłby mieć większe zastosowanie.

Pentax

Pentax ma zaprezentować swój system bezlusterkowców już w pierwszym kwartale 2011. Hoya chce aby nowy system zmienił sposób postrzegania Pentaxa, aparaty mają być zupełnie inne niż wszystko co zaprezentowała konkurencja. Póki co wiadomo, że aparaty mają być oparte o matryce Sony, najpewniej te z Alfy 55, a same aparaty mają być bardziej kompaktami niż miniaturowymi lustrzankami jak te produkowane przez Samsunga.

Aktualnie nie ma żadnych pogłosek o nowych lustrzankach Pentaxa.

Niezależni producenci obiektywów

W 2011 Tamron najpewniej skupi się na rozwoju swoich obiektywów z napędem ultradźwiękowym. W końcówce 2010 zaprezentowano nowy obiektyw Tamron 18-270mm F/3.5-6.3 Di II VC PZD, coś “prawie jak silnik ultradźwiękowy” , a jeden z flagowych modeli, 70-300mm, dostał pierwszy silnik ultradźwiękowy Tamrona – USD. Tendencja najpewniej się utrzyma i myślę, że w nadchodzących miesiącach zobaczymy nowe flagowe obiektywy wyposażone w to rozwiązanie. Niestety, również najpewniej nadal nie zobaczymy żadnych obiektywów Tamrona z bagnetem A wyposażonych w stabilizację – na obniżkę cen okrojonej wersji Sony też bym nie liczył :(

Sigma najpewniej będzie kontynuować poszerzanie linii swoich obiektywów ze stabilizacją, oraz najpewniej zaprezentuje nowe obiektywy kierowane do zaawansowanych fotografów, jak to miało miejsce z bardzo udanymi stałkami w 2010: 50 i 85mm. Ale rok 2011 upłynie raczej pod znakiem lekkiego spowolnienia u Sigmy po nadzwyczaj owocnym w nowe obiektywy 2010.

Samyang najpewniej będzie próbował przymierzać się do obiektywów w których nie ma potrzeby lub możliwości zastosowania silnika AF – pierwszym być może obiektyw Tilt & Shift o który pytali przedstawiciele firmy na swoim profilu na Facebooku (!), możliwe, że koreański producent przymierzy się też do produkcji obiektywów makro gdzie brak AF nie jest taką bolączką. Spodziewać można się też nowej portretówki po sukcesie 85tki – najpewniej będzie to jasna 135tka


Komentarze
  1.  

    Treść, fajna ale tych plotek jest tyle i przez długi już czas, iż nie wiadomo, czy artykuł nie powtał sam dla siebie.

Spam protection by WP Captcha-Free

System pozwala na zamieszczanie znaczników HTML w komentarzach:: <a href=""></a> <b></b> <i></i> <sup></sup> <sub></sub>