Alpha Corner - Twoj przewodnik po fotografii

Bezprzewodowe wyzwalanie lampy z gorącą stopką

Zestaw niezbędny do bezprzewodowego wyzwalania analogowej lampy błyskowej z gorącą stopką dla lustrzanek Sony Alpha na przykładzie lampy Topca 330CTX.

Lampy błyskowe z gorącą stopką są bardzo tanią alternatywą dla tradycyjnych lamp “systemowych”. Topca 330CTX kosztuje ok.50zł (w czasach swojej świetności jej cena była równowartością średniej wypłaty) i można taką dostać na allegro bez większych problemów, ale są setki innych lamp przeznaczonych na gorącą stopkę, co daje możliwość skompletowania własnego studia fotograficznego za względnie niewielkie pieniądze (lampa: 50zł, parasol: 20zł, udane zdjęcia: bezcenne ;) ).

Zestaw

Będziemy potrzebowali lampy błyskowej z gorącą stopką, wyzwalacza i adaptera:

Lampa Topca 330CTX, wyzwalacz bezprzewodowy oraz adaptery

Lampa błyskowa to wspomniana Topca 330CTX – ok. 50zł
Wyzwalacz radiowy – tutaj jest to PT-04TM – ok. 90zł
Adapter gorąca stopka -> stopka Sony/Minolta – ok. 50zł
Opcjonalnie kostka do mocowania lamp błyskowych na statyw (wyzwalacz ma otwór gwintowany, więc to już jest tylko kwestia wygody) – ok. 9zł

Razem daje nam to koszt ok. 200zł. Jeśli planujemy budowę studia w oparciu o lampy z gorącą stopką warto zainwestować w zestaw z większą ilością odbiorników. I tak: zestaw z 1 odbiornikiem to koszt rzędu 90zł, z dwoma – 150zł, z trzema – 190zł.
Warto też wspomnieć, że wyzwalacze typu PT-04 często są sprzedawane bez baterii w odbiorniku (na zdjęciu powyżej odbiornik to duży element po prawej) – będziemy potrzebowali 2 baterii AAA (małe paluszki), najlepiej akumulatorków.


Wyzwalacz PT-04TM

Skoro już przy wyzwalaczu jesteśmy – wyzwalacze typu PT-04 należą do najtańszych i najczęściej spotykanych. Można spotkać dwa warianty: PT-04TM oraz PHOTTIX PT-04 – niestety ale nie wiem na czym polega różnica z wyjątkiem zmian w konstrukcji obudowy (bardzo bym prosił o pozostawienie komentarza jeśli ktoś posiada taką informację). Wyzwalacz składa się z dwóch elementów – niewielkiego nadajnika zakładanego na aparat oraz ok. 9cm odbiornika z wspomnianymi dwoma bateriami AAA. Ergonomia i solidność zestawu nie są najwyższych lotów, ale główną zaletą jest tutaj niska cena.

Wyzwalacz potrafi pracować w trzech trybach ustawianych małymi przełącznikami – w odbiorniku z przodu, w nadajniku pod spodem (co dość znacznie utrudnia szybkie przełączanie się bez zdejmowania nadajnika), ustawienie musi być identyczne na obu częściach aby lampa została wyzwolona. Do dyspozycji mamy: 1-0, 0-2, 1-2  (na zdjęciu powyżej mamy 1-2).

Odbiornik posiada metalowe mocowanie z gwintowanym otworem na standardowy statyw (1/4 cala – taki jak dla aparatu) oraz możliwością umiejscowienia na gorącej stopce. Dodatkowo można zmieniać kąt mocowania odbiornika co może być przydatne przy lampach z nieruchomym palnikiem.


Adaptery gorącej stopki

Ponieważ zarówno lampa jak i wyzwalacz posiadają gorącą stopkę będziemy potrzebowali adaptera. Pierwsze dwa adaptery na zdjęciu powyżej to typ SC-0 (alternatywnie SC-5 – oznaczenia typów adapterów rzadko pojawiają się w ofertach, ważne żeby był to adapter gorącej stopki na stopkę Sony), najprostszy adapter będący tanim odpowiednikiem Sony FA-HS1AM czy Minolty FS-1100. Adapter posiada wyjście synchronizacji lamp błyskowych PC (skrót od Prontor/Compur) i umożliwia podłączenie lampy bezpośrednio na lustrzankę Sony/Minolta jak i przez wyzwalacz bezprzewodowy. Sam byłem zdziwiony różnicą cenową między oryginałem Sony (ponad 400zł) a zamiennikiem (50zł) – może ona po części wynikać z dodatkowego modułu wyzwalania lamp pilotami PocketWizard i zabezpieczenia przepięciowego, a po części z relatywnie niewielkiej sprzedaży oryginalnych modułów.

Trzecim adapterem na zdjęciu jest kostka do mocowania lamp błyskowych na statywy z gwintem 1/4 cala (tym samym co w lustrzance) – akcesorium zupełnie opcjonalne, ale bardzo przyśpiesza wkładanie i zdejmowanie lampy ze statywu, szczególnie jeśli jednego statywu używamy do lamp a chcemy mieć możliwość łatwego zdjęcia wyzwalacza.

Instalacja krok po kroku

Zestaw do bezprzewodowego wyzwalania lampy błyskowej z gorącą stopką dla lustrzanki Sony Alpha

  1. W nadajniku i odbiorniku bezprzewodowym ustawiamy oba przełączniki na pozycję “ON”, upewniamy się, że baterie są na miejscu.
  2. Nadajnik (płaski) umieszczamy na adapterze gorącej stopki na stopkę Sony i dokręcamy (okrągłe, duże) duże mocowanie na nadajniku tak aby był solidnie umieszczony w adapterze.
  3. Nasuwamy adapter z nadajnikiem na stopkę lustrzanki (przy zdejmowaniu należy pamiętać o wciśnięciu przycisku z boku adaptera aby zwolnić blokadę.
  4. Wkładamy lampę na sanki odbiornika, włączamy odbiornik przełącznikiem poniżej diody – dioda powinna lekko mrugnąć lub się zapalić (zależnie od modelu).
  5. Włączamy lustrzankę i robimy zdjęcie z lampą błyskową (w trybach P, A, S, M przycisk z ikoną pioruna obok lampy błyskowej)

Na marginesie wspomnę, że wyzwolenie lampy nastąpi bez względu na wybrany tryb błysku.

Wady i zalety

+ Największą zaletą tego zestawu jest możliwość bezprzewodowej kontroli nad lampą błyskową za niewielkie pieniądze co jest wprost nieocenione przy portretach, nawet w domowych warunkach. Podstawą fotografii jest światło, a dzięki takiemu zestawowi zyskujemy nad nim nowy wymiar kontroli.
+ Możliwość podłączenia dowolnej lampy błyskowej ze standardową gorącą stopką (wliczając lampy Canona i Nikona)

- Ergonomia – przyciski są trudno dostępne i niewygodne (nie wyobrażam sobie zmiany ustawień przy zmarzniętych rękach), całość wykonana jest z taniego plastiku, więc nie jest to zestaw do intensywnej pracy.
- Nie ma możliwości dokupienia samych odbiorników (a przynajmniej nigdzie nie widziałem takiej oferty) więc trzeba odrazu kupić planowaną liczbę.
- Gorąca stopka – czyli standard znany i lubiany, szczególnie za skłonność do samoczynnego wysuwania się lamp z mocowania (dlatego w stopce minolty jest zabezpieczenie zwalniane przyciskiem).
- Lampa w aparacie jest wyzwalana wraz z lampą bezprzewodową co w niektórych sytuacjach może niekorzystnie wpływać na zdjęcia.

Alternatywy

Warto wspomnieć o trzech alternatywach:

  1. Tryb WL w aparacie i lampa obsługująca wyzwalanie bezprzewodowe (np. HVL-F36AM, HVL-F42AM, HVL-F56AM, czy HVL-F58AM, ale już nie HVL-F20AM). Głównym problemem będzie tutaj cena lamp, gdyż nawet najtańsza HVL-F36AM kosztuje 900zł.
  2. Ewentualnie można użyć HVL-F58AM (ok. 1500zł) jako wyzwalacza lamp z podziałem na 3 grupy i możliwością kontroli mocy błysku dla każdej z nich – rozwiązanie najbardziej profesjonalne ale i najdroższe.
  3. Fotocela programowalna – czyli moduł wyzwalający lampę pod wpływem błysku. Do lustrzanek Sony potrzebna będzie fotocela programowalna, ponieważ standardowe wyzwalane są po pierwszym błysku a lustrzanki najpierw dają stałą serię przedbłysków dla pomiaru światła. Niestety, ale fotocele mają to do siebie, że nie zawsze reagują na błyski lampy.

Komentarze
  1.  
    Wrecekrzepki ________ dnia 16 07 2010 o godz. 13:21

    Witam, czy jest cos szczegolnego, na co powinienm zwrocic uwage kupujac lampe dzialajaca z takim systemem? Wystarczy ze bedzie miala goraca stopke i nie ma problemu, czy musze zwracac uwage np. na automatyke, itp? Jesli chodzi o lampy blyskowe jestem calkowitym laikiem, a chcialbym troche wejsc w ten temat, na poczatek mozliwie tanim kosztem. Za jakiekolwiek rady z gory dziekuje.
    Pozdrawiam,
    W

  2.  

    Właściwie jest tylko jedna ważna sprawa: Napięcie na stopce. Lampy starej generacji dzielą się na niskonapięciowe (jak podana Topca, 3.5V podczas wyzwalania) i wysokonapięciowe (nawet ponad 200V podczas wyzwalania) – te drugie bezproblemowo spalą odbiornik, dlatego warto poszukać w sieci informacji na temat napięcia wyzwalania. Niestety, sam wyzwalacz nie ma podanego bezpiecznego napięcia, więc pozostaje zgadywanie.

  3.  
    Wrecekrzepki ________ dnia 18 07 2010 o godz. 19:47

    Dzieki za odpowiedz. Jeszcze jedno pytanie, bo cos sobie przypomnialem – mam kiedys tam zakupiona lampe Sunpak PZ 4000AF do Canona (z tego co wiem, wyzwala przy 4,5v lub mniej), ktora pracuje normalnie z analogami, ale nie ma przedblysku, wiec (prawdopodobnie, bo nie testowalem) przy cyfrach powinna odpalac za kazdym razem z pelna moca (choc jest tez ustawienie manualne na lampie 1/16 mocy). Czy na bazie tej lampy moge juz cos pokombinowac z wyzwalaniem bezprzewodowym?

  4.  

    Napięcie wyzwalania dla PZ4000AF to tylko 3.6 V, więc nie powinno być żadnych problemów. :)

    Do eksperymentów jak najbardziej się nadaje – nie wiem, czy ustawienia manualne będą działać (W teorii: powinny) ale zawsze można przełączyć się na tryb M i robić własne, dodatkowe korekty.

    Tabela napięć dla lamp błyskowych

  5.  
    Wrecekrzepki ________ dnia 19 07 2010 o godz. 10:32

    Dzieki za pomoc.

  6.  

    sorki za offtop ale mam pytanie – czy tą lampę (i wogóle lampy z tego przedziału cenowego) da się wyzwalac ‘z ręki’? Rozumiem, że może do tego służyc przycisk ‘Test’ ale czy wówczas lampa wyzwoli się z pełną mocą?
    Chodzi mi o sytuację w której aparat ustawiony jest na statywie na długim czasie naswietlania a ja potrzebuje wykonac ze 2-3 błyski w różnych punktach sceny.

  7.  

    Wyzwoli się z taką mocą jaką ustawiłeś (wybór programów – kolorów). I oczywiście nie ma problemów z takim punktowym doświetlaniem :) Sam próbowałem – działa świetnie (dobre też na imprezy ze znajomymi ;) ).

  8.  
    Wrecekrzepki ________ dnia 20 07 2010 o godz. 09:03

    Ten moj Sunpak tez “testuje” z pelna moca.

  9.  

    Witam, Mam Sony alpha a330 i mam pytanie. Czy można ustawić jakoś alby lampa w aparacie nie włączała sie tylko ta bezprzewodowa ?

  10.  
    Anonymous ________ dnia 18 12 2010 o godz. 16:05

    Witam właśnie takiego artykulu szukałem. Mam tylko pytanie dotyczace zgodności stopki w aparacie ze stopka nadajnika ktory do aparatu podłanczamy- czy to jest jakieś uniwersalne łącze czy jak przy lampie błyskowej musi być dedykowane do danej marki? I tak samo czy jest z podłączeniem odbiornika do lampy?

  11.  

    Są dwa rodzaje stopki do lampy błyskowej – ISO i iISO. Pierwszy jest powszechnym standardem, i właśnie pod ten rodzaj stopki produkowane są zdalne wyzwalacze – bez problemów można ich używać na aparatach Canona, Nikona, Pentaxa, Olympusa, Sigmy. Drugi rodzaj stopki, iISO, jest pomysłem Minolty na rozwiązanie problemów ze standardową stopką, niestety nie przyjął się powszechnie i obecnie jest stosowany tylko w aparatach Minolty, Konica-Minolta i Sony. Żeby podłączyć wyzwalacz do stopki Minolty/Sony (iISO) potrzebny jest adapter – na allegro starczy wpisać “adapter gorąca stopka Minolta” :)

Spam protection by WP Captcha-Free

System pozwala na zamieszczanie znaczników HTML w komentarzach: <a href=""></a> <b></b> <i></i> <sup></sup> <sub></sub>